Londyńska stacja metra imienia Roberta Korzeniowskiego

Na czas igrzysk (27 lipca - 12 sierpnia) 361 stacji "The Tube" zmieni swoją nazwę. Parsons Green na odnodze prowadzącej w kierunku Wimbledonu otrzyma imię Ireny Szewińskiej, Upminster - Roberta Korzeniowskiego, a Brockley - Waldemara Baszanowskiego. Dwukrotny mistrz olimpijski (Tokio 1964, Meksyk 1968) i pięciokrotny świata w podnoszeniu ciężarów zmarł 29 kwietnia 2011 roku w Warszawie. Robert Korzeniowski o swojej stacji dowiedział przypadkowo.

"W piątek zadzwoniła do mnie młoda dziennikarka i poprosiła o komentarz. Początkowo pomyślałem, że to pewnie jest związane z dowcipami, jakie robi się na 1 kwietnia. Ale kolega z pracy potwierdził, że to nie jest żart primaaprilisowy. Ucieszyłem się, bo to jest przyjemne, jeśli za życia ma się, nawet na krótko, swoją nazwę, i to jeszcze przy takiej imprezie" - powiedział zdobywca czterech złotych medali olimpijskich w chodzie na 20 i 50 km (Atlanta 1996, Sydney 2000 - dwa, Ateny 2004). Jak podkreślił, metro to nie kolej, ale także środek transportu, a to dziedzina, w której pochodzący z Lubaczowa lekkoatleta ma duże tradycje rodzinne. "Trzy pokolenia związane są z pracą na kolei: mój pradziadek Jan był zawiadowcą stacji Ustianowa w Bieszczadach, dziadek Józef - Oleszyce, a ojciec Zdzisław zakończył zawodową karierę jako zastępca naczelnika lokomotywowni Rozwadów. Pewnie te tradycje wpłynęły na to, że dużo jeździłem pociągami" - wspomniał Korzeniowski. Członek zarządu PZLA dodał, że jest zachwycony długofalowym marketingiem związanym z igrzyskami XXX olimpiady oraz wieloma, bardzo interesującymi projektami.

Transport for London - instytucja odpowiedzialna za większość środków transportu w stolicy Wielkiej Brytanii, zatwierdziła już nazwy przystanków. Na brązowej, piłkarskiej linii, będą więc stacje: Leo Messi, Javier Mascherano, Angel Di Maria, Carlos Tevez (Argentyna zdobyła w Pekinie złoty medal olimpijski). Jest też były gracz FC Barcelona Samuel Eto'o. Natomiast najbardziej uczęszczana linia czerwona przypadła pływakom. Pomysłodawcy projektu Alex Trickett i David Brooks przyznali, że obrady zespołu były bardzo burzliwe, a kilka nazwisk zmienianych było w ostatniej chwili. Nazwami stacji uczcili nie tylko tych, którzy mają w dorobku złote medale olimpijskie, ale również tych, którzy ich nie zdobyli, ale zapisali się w pamięci kibiców poprzez heroiczną walkę bądź wybitnymi umiejętnościami. Pierwsza linia metra (Metropolitan) otwarta została 10 stycznia 1863 roku (decyzja o budowie tuneli zapadła w 1854). Najnowszą, z 1979 roku, jest Jubilee Line (srebrna). Całkowita długość - ponad 400 km. Pomimo angielskiej nazwy Underground, jedynie ok. 45 proc. długości tras znajduje się pod ziemią. Z tej formy transportu korzysta rocznie ok. miliarda pasażerów.

londynska-stacja-metra-imienia-roberta-korzeniowskiego

Opublikowano: 2012-04-02